
6 stycznia Kościół katolicki obchodzi Święto Objawienia Pańskiego, które potocznie znamy jako Święto Trzech Króli. Warto jednak pamiętać, że według Pisma Świętego nie byli to królowie, lecz Mędrcy, czyli – w języku dawnych czasów – magowie. Już sam ten fakt pokazuje, że Kościół wcale nie jest tak daleki od magii, jak się powszechnie uważa.
Kim byli Trzej Mędrcy?
Ewangelia według św. Mateusza mówi, że po narodzeniu Jezusa w Betlejem przybyli do stajenki Mędrcy ze Wschodu, których prowadziła gwiazda. Przynieśli ze sobą złoto, kadzidło i mirrę – symbole królewskiej godności, boskości i człowieczeństwa.
Biblia nie podaje jednak, ilu ich było naprawdę ani jak się nazywali. Tradycja przyjęła, że było ich trzech: Kacper, Melchior i Baltazar – po jednym dla każdego daru.

Zwyczaj pisania na drzwiach
Do dziś podczas kolędy ksiądz błogosławi dom i zapisuje na drzwiach: KMB lub CMB. W wersji kościelnej oznacza to Christus Mansionem Benedicat – „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.
Jednak w mojej interpretacji te trzy litery mogą mieć też magiczne znaczenie, nawiązujące do runicznego pisma:
- Kenaz (K) – runa światła, kreatywności i działania, ułatwia wykonywanie codziennych obowiązków.
- Mannaz (M) – symbol człowieka, wspólnoty i wzajemnego wsparcia.
- Berkano (B) – runa wzrostu, odnowy i życia – symbolizująca topolę, drzewo siły i odrodzenia.
Zapisanie tych run na drzwiach można odczytać jako zaklęcie:
„Niech mieszkańcom tego domu nigdy nie zabraknie sił do działania. Niech będą otoczeni światłem, ludźmi i ochroną.”
Magia dnia 6 stycznia
Święto Trzech Króli to dzień odnowy, błogosławieństwa i ochrony domowego ogniska. To doskonały moment, by zapalić świecę kadzidlaną, otworzyć okna i pozwolić światłu gwiazdy wypełnić dom – niech symbolicznie przyniesie pokój, dobrobyt i duchową mądrość.
Źródło: Pomorska
