
Zanim chrześcijaństwo przybyło na ziemie słowiańskie, ludzie żyli w rytmie natury – obserwowali fazy księżyca, zmiany pór roku i znaki pogody. Wtedy też używano słowiańskiego kalendarza, którego nazwy miesięcy nie miały nic wspólnego z łacińskim systemem obowiązującym dziś.
Po chrystianizacji dawny kalendarz został wyparty przez kalendarz rzymski, ale wiele z tych słów i znaczeń pozostało w języku polskim – w gwarach, przysłowiach i ludowych powiedzeniach.
Kto spisał słowiański kalendarz?
Nazwy miesięcy zebrał i opracował Kazimierz Moszyński – wybitny etnograf, etnolog i slawista.
Później jego pracę uzupełnił Henryk Łowmiński, polski historyk i mediewista. Dzięki nim dziś możemy poznać, jak Słowianie nazywali kolejne miesiące roku.
Nazwy miesięcy
I Prosiniec – styczeń – od „proszenia” o światło i słońce po długiej zimie
II Sieczeń (Suszec) – luty – od „sieczenia mrozu” lub „suszy” mrozów
III Bierzeń – marzec – czas brania się do pracy, od „brać, bierzeć”
IV Kwiecień (staropolski Łżykwiat) – kwiecień – czas kwitnienia, choć dawniej „łżykwiat” oznaczał wczesne, mylące wiosenne kwiaty
V Trawień – maj – od młodej trawy i zieleni
VI Czerwień (Izok) – czerwiec – od owadów czerwca, z których wytwarzano czerwony barwnik
VII Lipień – lipiec – czas kwitnienia lipy
VIII Sierpień – sierpień – miesiąc żniw, od sierpa do ścinania zboża
IX Wersień (Rujeń) – wrzesień – od wrzosów (wersów) i rui zwierząt
X Październik – październik – od „paździerzy”, czyli odpadów z obróbki lnu i konopi
XI Listopad – listopad – czas opadania liści
XII Grudzień (Studzień) – listopad – czas opadania liści
Refleksja
W słowiańskim kalendarzu każdy miesiąc miał duszę i związek z naturą.
Nie były to puste nazwy, lecz słowa opisujące życie ludzi – ich prace, nadzieje i obserwacje przyrody.
Może właśnie dlatego, mimo upływu wieków, brzmią tak swojsko i magicznie.
Źródło: “Sekretnik Szeptuchy”
