Astrologia

Wielka koniunkcja Jowisza z Saturnem, czyli będzie lepiej

Ten post nie miał powstać. Miał poczekać na spokojniejszy czas, może na bardziej zaplanowany temat. A jednak — kiedy przeczytałam w Onet.pl i Astromagii, że w grudniu dojdzie do koniunkcji Jowisza i Saturna, coś we mnie drgnęło. Po ciężkim, niełatwym roku ta wiadomość przyszła jak ciepły powiew w zimny wieczór. Jakby ktoś szeptał: „Wytrzymaj jeszcze chwilę, nad nami też dzieje się coś ważnego.”

Czym właściwie jest koniunkcja planet?

Koniunkcja to moment, w którym dwa ciała niebieskie ustawiają się niemal w jednej linii z Ziemią. Z naszej perspektywy zbliżają się tak bardzo, że wyglądają jak jeden, jaśniejący punkt. Tym razem spotykają się Jowisz i Saturn — planety społeczne, odpowiedzialne za rytm życia zbiorowego, za procesy społeczne, za zmiany, które obejmują całe pokolenia.

Warto wiedzieć, że ostatni raz były tak blisko w 1623 roku. To nie jest codzienne zjawisko. To świąteczny gość, który przychodzi raz na setki lat.

Ingres w znak Wodnika – symboliczny początek nowej epoki

Astrologicznie wydarzenie zyskuje jeszcze większą wagę:

  • Saturn wszedł do Wodnika 17 grudnia,
  • Jowisz dwa dni później,
    a dziś, w przesilenie zimowe, łączą się w koniunkcję.

Wodnik to powietrze: wolność, postęp, myśl, rebelia, nowe systemy.
A gdy w powietrze wchodzą planety społeczne – zaczyna wiać zmianą.

To dlatego wielu astrologów mówi o początku nowego cyklu, nowej epoki, nowego myślenia o świecie.

Gwiazda betlejemska — czy to właśnie to?

Najbardziej porusza mnie myśl, że starożytni Babilończycy nazywali to zjawisko Szaru – „król”.
A wielu badaczy uważa, że biblijna Gwiazda Betlejemska mogła być właśnie koniunkcją Jowisza i Saturna.

Dwie planety, jedna jasność.
Znak na niebie, który zmieniał bieg historii.

Co oznaczają spotkania Jowisza z Saturnem?

Te planety spotykają się średnio co 20 lat, ale nie zawsze tak blisko, nie zawsze tak donośnie.
Ich cykle są jak oddech świata:

  • Jowisz niesie rozwój, wzrost, nadzieję, otwarcie na przyszłość.
  • Saturn to struktura, odpowiedzialność, porządek, prawo kosmiczne i ludzkie.

Kiedy ta dwójka staje ramię w ramię, zaczyna się czas, w którym stare systemy się kończą, a nowe dopiero formują.

Co może przynieść 2021 rok?

Astrolodzy i socjolodzy mówią zgodnie: czeka nas powtórka energii z 1989 roku.

Czyli:

  • wolnościowe ruchy,
  • upadek populistycznych przywódców,
  • zmiany społeczne, które trudno będzie zatrzymać.

Nie ma jednak co liczyć na pełną ciszę na świecie.
Zmiana zawsze rodzi się w ruchu.

Rok 2021 ma przynieść także przełomy technologiczne — w szczególności związane z energią odnawialną oraz eksploracją Księżyca i Marsa. Wodnik uwielbia nowinki, wizje, granice przekraczane odważnie i z rozmachem.

To czas, w którym ludzkość może naprawdę ruszyć w stronę przyszłości.

Dlaczego ta koniunkcja daje nadzieję?

Bo dzieje się na końcu roku trudnego, wyczerpującego, niekiedy bezlitosnego. Bo przypomina nam, że nawet jeśli na Ziemi dzieje się chaos, to nad nami planety idą swoim rytmem — spokojnie, majestatycznie, od wieków tak samo.

A ich spotkania nigdy nie są przypadkowe. Przynoszą przesłanie: „Nic nie trwa wiecznie. Zmiana jest już w drodze.”

Źródło: Astromagia, Onet

Tarot Marsylski

Wróżę od 2018 roku. Moją misją jest wspieranie i pomaganie wszystkim tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, a moja dewiza brzmi: Zaufaj mi, jestem tarocistką i wiem co robię. Wierzę, że podczas wróżenia przy kartach odbywa się sympozjum trzech: Tarocisty, Klienta oraz Wszechświata.

Możesz również polubić…