
Ostatnio napisała do mnie Pani J., która od dłuższego czasu żyje w samotności. Powiedziała, że coraz trudniej znosi ciszę, brak bliskości i wspólnego codziennego życia z drugą osobą.
Zrozumiałam ją doskonale — bo sama też jestem singielką. Z wyboru, nie z przypadku. Od kiedy trzy lata temu zdecydowałam, że pójdę przez życie sama, nie czuję już bólu samotności. Wiem jednak, jak bardzo potrafi doskwierać tym, którzy wciąż pragną miłości.
Rozkład kart
W rozkładzie pojawiły się:
Papież, Księżyc, Głupiec, Królowa Kielichów, Rycerz Buław oraz 7 Kielichów. Układ tych kart mówi bardzo jasno o dojrzałej, poważnej relacji, która dopiero nadejdzie.
Papież wskazuje na mężczyznę statecznego, wiernego i doświadczonego życiowo — być może starszego od Pani J., o jasnych włosach, niebieskich oczach, z brodą lub charakterystycznymi znamionami.
Karta Księżyca mówi o tym, że uczucie pojawi się niespodziewanie, w momencie, gdy Pani J. przestanie go szukać.
Z kolei Głupiec symbolizuje nowy początek i świeży oddech w życiu uczuciowym — spotkanie, które przynosi radość i lekkość, bez presji i oczekiwań.
Królowa Kielichów to sama Pani J. — wrażliwa, emocjonalna, gotowa dawać ciepło i troskę.
Rycerz Buław mówi o mężczyźnie zdecydowanym, odważnym, który pierwszy wykona krok.
7 Kielichów natomiast przypomina, że warto pozostać realistką — nie budować zbyt wielu wyobrażeń, tylko pozwolić, by życie samo dopisało historię.
Kiedy pojawi się ten mężczyzna?
Karty pokazują czas w przedziale od siedmiu tygodni do roku.
To okres, w którym mogą się wydarzyć istotne zmiany w sercu Pani J. — przemiana, która przyciągnie właściwą osobę.
Podsumowanie
Samotność nie jest wyrokiem, jest ciszą, w której dojrzewa to, co ma nadejść.
W przypadku Pani J. — nadejdzie mężczyzna mądry, spokojny i ciepły, który wniesie do jej życia harmonię.
Karty przypominają jednak: zanim pokochamy drugą osobę, musimy w pełni zaakceptować siebie.
