Rytuały

Ormiański sposób na określenie czy warto ratować związek w kryzysie

Planowałam dziś napisać post o święcie Mabon, które wypadło wczoraj, ale nie udało mi się tego zrobić, ponieważ właśnie wtedy wróciłam z Włoch. Podróż autokarem trwała ponad dwadzieścia godzin, więc nietrudno się domyślić, że po dotarciu do domu po prostu zabrakło mi sił. Dziś jednak, już wypoczęta i z głową pełną wrażeń, postanowiłam opisać Wam stary ormiański rytuał miłosny, który można wykonać podczas pełni Księżyca – a więc idealnie jutro.

Ten prosty rytuał pomoże Wam odpowiedzieć na jedno z najtrudniejszych pytań w miłości:
czy warto jeszcze ratować związek, który przechodzi kryzys?

Czego potrzebujesz:

  • kromkę świeżego chleba (najlepiej jeszcze ciepłego)
  • odrobinę maku
  • miód lipowy – symbol słodyczy i pojednania
  • papierową torbę

Jak wykonać rytuał:

  1. Weź świeży chleb i posmaruj go miodem, myśląc o miłości, którą chcesz ocalić.
  2. Posyp kromkę makiem – to symbol drobnych, ale licznych chwil, które tworzą więź między ludźmi.
  3. Włóż chleb do papierowej torby i powiedz w myślach: Niech prawda naszego serca objawi się w świetle Księżyca.
  4. Odstaw torbę w suche, spokojne miejsce na dwa tygodnie – aż do nowiu.

Jak odczytać wynik:

  • Jeśli po dwóch tygodniach chleb pozostanie nienaruszony, to znak, że związek ma jeszcze przed sobą przyszłość i warto o niego walczyć.
  • Jeśli chleb zepsuje się lub spleśnieje, oznacza to, że uczucie gaśnie i dalsze starania mogą nie przynieść szczęścia.

Wskazówka:

Nie traktuj wyniku jako wyroku, ale jako energetyczną wskazówkę – czasem rytuały pokazują to, co czujemy w głębi serca, tylko boimy się to przyznać.

Tarot Marsylski

Wróżę od 2018 roku. Moją misją jest wspieranie i pomaganie wszystkim tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, a moja dewiza brzmi: Zaufaj mi, jestem tarocistką i wiem co robię. Wierzę, że podczas wróżenia przy kartach odbywa się sympozjum trzech: Tarocisty, Klienta oraz Wszechświata.

Możesz również polubić…