Żyjemy w epoce, którą jeszcze niedawno wielu z nas uznałoby za niewyobrażalną. Pandemia COVID-19 ogarnęła cały świat jak cień – długa, smutna smuga strachu, niepewności i pytań bez odpowiedzi. A wraz z nią przyszło coś, co każdy czuje pod skórą: widmo kryzysu ekonomiczno-gospodarczego. I, nie oszukujmy się, ten kryzys będzie potężny. To już czuć w powietrzu, jak w zapowiedzi burzy, która dopiero się zbiera.
W takich chwilach wracamy do tego, co stare, sprawdzone i bliskie — do magii, która dawała naszym przodkom ukojenie, kiedy świat walił się na głowę. Dlatego dzisiejszy wpis poświęcam skryptowi runicznemu, który ma wspierać nas energetycznie i pomagać przetrwać ten trudny czas.
Autorką tego skryptu jest wróżka Joanna Wiśniewska — kobieta, którą od dawna podziwiam i traktuję jak moją duchową mentorkę. To właśnie dzięki niej wiele razy patrzyłam na życie spokojniej, z większą mądrością.
Skrypt, o którym dziś piszę, składa się aż z sześciu run, z których każda jest jak filar: osobna, ale dopiero razem tworząca prawdziwą ochronę.
Z czego składa się skrypt?
- Algiz – opieka
To runa, która stoi jak strażnik w bramie. Chroni, osłania, podtrzymuje w chwilach chaosu. - Naudiz – ochrona
Symbol konieczności, ale też tarczy. Pomaga przetrwać niedostatek i wychodzić cało z trudnych prób. - Sowelo – słońce
Runa światła, jasności i siły. To jak promień nadziei w czasie ciemności. - Wunjo – tryumf
Zwycięstwo po potyczkach, radość po trudach. Wspiera w odzyskiwaniu stabilności. - Ansuz – wiedza
Daje klarowność umysłu, inspirację, dobre decyzje. Pomaga znaleźć najlepszą drogę wyjścia. - Kenaz – sukces
To ogień twórczy, energia odnowy, przebłysk geniuszu, który pozwala odwrócić los.
Każda z tych run ma inną moc, ale razem tworzą jedność, która — jeśli podejdziemy do niej z wiarą i pokorą — potrafi pozytywnie wpłynąć na nasze życie.
Najważniejsze: skrypt musi być wpisany w kwadrat
To bardzo istotne.
Kwadrat to symbol stabilności, fundamentu, granicy ochronnej.
Dopiero runy wpisane w kwadrat działają tak, jak powinny: harmonijnie, konsekwentnie i z pełną mocą.
Jeśli ktoś chce pracować z tym skryptem, najlepiej:
- narysować go na białej kartce,
- zamknąć w kwadratowej ramce,
- podpisać intencją, np. „Stabilizacja i ochrona w czasie kryzysu”.
A potem nosić przy sobie, schować do portfela, trzymać na biurku albo położyć przy świecy.
Czasy mamy ciężkie, ale magia — ta czysta, stara, mądra — zawsze była po to, by człowiek nie czuł się bezbronny. I dziś też może dać nam odrobinę odwagi.