Kultura i Tradycja Rytuały

Święto bogini Inany

Dziś drugi dzień roku. Dla mnie osobiście trudny, cięższy niż bym chciała, ale jest coś, co ciągnie mnie do klawiatury. Coś, co każe pisać, bo dzisiaj przypada święto bogini Inany — tej, którą kulturoznawcy znają bardziej jako Isztar. Jedna z najstarszych, najpotężniejszych bogiń świata.
A skoro Jej dzień, to i słowo musi popłynąć.

Inana wywodzi się z najstarszej znanej nam cywilizacji – Sumeru. Jest boginią, o której mówi się, że powstała z ognia gwiazd i z ludzkich pragnień. Boginią, która nie znała kompromisów. Boginią, która kochała tak samo mocno, jak walczyła.

Kim była Inana?

Z przekazów sumeryjskich wiemy, że była:

  • córką boga Ana, najwyższego z niebiańskich bóstw,
  • siostrą Ereszkigal, władczyni krainy umarłych — Kur,
  • panią bogini Ninszubur, swojej wiernej posłanki,
  • bóstwem, które nie miało stałego męża, co czyniło ją patronką seksu, namiętności, oddechu ciała.

Mówiono o niej, że była „tym, czego ludzie pragną najbardziej i boją się najmocniej”.

Bogini o wielu twarzach

Prawdopodobnie w postaci Inany zsynkretyzowały się różne lokalne boginie.
Jedna była panią dobytku, druga – wojny, trzecia – miłości, czwarta – gwiazd.
Inana wzięła to wszystko i stała się jedną z najbardziej złożonych postaci dawnego świata.

A co najpiękniejsze — jej ikonografia przetrwała epoki.

Wizerunek matki trzymającej dziecko, z gwiezdnym nimbem, pojawia się na przestrzeni kultur.
I tak, Kamilo — nie jesteś jedyna, która widzi echo Inany w postaci Maryi z Jezusem.
Dana Browna można lubić lub nie, ale fakt pozostaje faktem: wiele motywów ikonograficznych chrześcijaństwa ma starsze, mezopotamskie korzenie.

Inana – bogini z gwiazdą nad głową

Inanę przedstawiano często:

  • z gwiezdną tarczą,
  • z nimbem z ośmiu gwiazd,
  • jako wojowniczkę,
  • lub jako kochankę — obie odsłony równie potężne.

Była Panią Jutrzenki i Wieczornej Gwiazdy.
Boginią Wenus – najbardziej kapryśnego i najjaśniejszego światła na niebie.

Nic dziwnego, że dla wielu kobiet stała się patronką osobistej siły.

Rytuał Inany – dla namiętnej, silnej, magnetycznej miłości

To rytuał, który nie prosi o uprzejmą sympatię.
On woła o ogień, o pragnienie, o namiętność, która budzi całe ciało.
Jeśli ktoś chce miłości drżącej pod skórą — ten rytuał jest właśnie dla niego.

Będziesz potrzebować:

  • kadzidło o charakterze wenusjańskim (róża, mirt)
  • 7 zielonych świec
  • suszone pąki róży lub liście mirtu
  • siedmioramienną gwiazdę z papieru (dla każdego uczestnika)
  • kielich (dla każdego)
  • sok owocowy lub czerwone wino

Jak wykonać rytuał?

  1. Zapal wszystkie świece i kadzidło.
  2. Każdy uczestnik trzyma w rękach:
    – kielich,
    – gwiazdę,
    – garść pąków róż lub mirtu.
  3. Otwórz krąg i wypowiedz:
    „Jest naszą wolą wezwać Astarte, boginię miłości.”
  4. Wszyscy powtarzają:
    „Feth qichi Inana”
    (Pożądamy Inany.)

Potem następuje część przywołująca energię bogini:

Przewodniczący: Inana, bogini piękna i miłości.
Wszyscy: Feth qichi Inana

Uczestnicy: Inana, Królowo Niebios!
Wszyscy: Feth fouija lyt Inana (Kochamy Cię, Inana)

Uczestnicy: Inana, Pani Wieczornej Gwiazdy!
Wszyscy: Gesizal cho tajeed bygud

W końcu wszyscy wołają:

Inana przybądź do nas! Daj nam swoją moc!

Wszyscy:

Feth lohixos lyt Inana

Teraz uczestnicy zamykają oczy, trzymają gwiazdy i zioła, i oddychają szybko, aż osiągną gnozę — doświadczenie obecności bogini.

Przewodniczący woła:

„Xiqual Inana!”

Wszyscy powtarzają.

Potem kielichy napełnia się winem lub sokiem.

Cała grupa wychodzi pod gwiazdy, podnosi naczynia w górę i wizualizuje światło spływające do kielichów.

Na koniec można wyszeptać osobistą prośbę i wypić zawartość.

Źródło: Okulta, Wikipedia

Tarot Marsylski

Wróżę od 2018 roku. Moją misją jest wspieranie i pomaganie wszystkim tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, a moja dewiza brzmi: Zaufaj mi, jestem tarocistką i wiem co robię. Wierzę, że podczas wróżenia przy kartach odbywa się sympozjum trzech: Tarocisty, Klienta oraz Wszechświata.

Możesz również polubić…