
Dziś mam dla Was coś wyjątkowego — skrypt runiczny na spełnienie marzeń. Piszę o nim z pewnym wzruszeniem, bo należę do tych osób, które nie mają wielu marzeń. Mam kilka, ledwie garść. Niektóre są tak osobiste, że nie chcę o nich pisać publicznie… Ale jedno z nich jest we mnie tak mocne, tak jasne i tak obecne, że potrafię o nim mówić każdemu, kto tylko zechce słuchać.
Już kiedyś wspominałam tu, że od około dwóch lat marzę o Owczarku Niemieckim. O psie, który miałby na imię Alex. To pragnienie jest we mnie jak światło, które się nie wypala — i właśnie dlatego grafika do tego posta przedstawia skrypt runiczny przygotowany specjalnie pod to marzenie. Ta grafika będzie też moim nowym zdjęciem w tle.
Runy użyte w skrypcie
Na wspomnianej grafice widzicie skrypt składający się z trzech run:
- Ansuz
- Jera
- Fehu
Każda z nich ma tu konkretną rolę.
Ansuz – moc wizualizacji
W tym skrypcie Ansuz wspiera moc wyobraźni, wizualizacji i komunikacji z Wszechświatem. Dla mnie ta runa ma ogromne znaczenie, bo wiele osób odradza mi Owczarka Niemieckiego, sugerując Labradora lub Golden Retrievera — rasy, które w społeczeństwie uchodzą za „łatwiejsze” dla osób poruszających się na wózku.
Ansuz przypomina mi, że to moje marzenie, moja droga, moje życie. I że nikt nie ma prawa marzyć za mnie.
Jera – osiągnięcie celu
Runa Jera symbolizuje cykl, dojrzewanie, zbieranie plonów i osiągnięcie celu. Pokazuje, że wszystko przychodzi we właściwym czasie — po pracy, po wysiłku, po nauce cierpliwości.
Jest dla mnie jak szept:
Twoja pora też przyjdzie.
Fehu – siła do działania
Fehu z kolei daje energię, determinację i zasoby potrzebne do realizacji marzeń. Bo nawet najpiękniejsze pragnienie potrzebuje konkretu: siły, odwagi, decyzji, stabilności.
I ja wiem, że zanim Alex przyjdzie do mojego domu, przede mną długa droga:
- muszę wygrać proces sądowy dotyczący źle wykonanego wózka inwalidzkiego,
- muszę przeprowadzić remont pokoju, by stworzyć dobre warunki dla psa,
- muszę zatroszczyć się o to, by nam wszystkim trojgu — mnie, mojej mamie i Alexowi — żyło się wygodnie i bezpiecznie.
To długa, kręta ścieżka. Ale ja naprawdę wierzę, że kiedyś nią przejdę do końca.
Moja intencja
Może dlatego ten skrypt jest dla mnie tak ważny. Bo łączy w sobie wiarę, nadzieję i działanie. Bo przypomina mi, że nawet jeśli okoliczności są trudne, marzenia mają prawo dojść do głosu.
I wierzę z całego serca, że runy, intuicja i Wszechświat pomogą mi, kiedy nadejdzie ten właściwy moment.
A Wam życzę, by każdy Wasz skrypt i każde Wasze marzenie miało w sobie dokładnie tyle światła, ile dzisiaj ma mój.
