
Lato to czas, w którym natura jest najbliżej nas. Ziemia oddycha pełnią, rośliny są w sile, a żywioły działają wyraźniej i mocniej. To najlepszy moment, by oprzeć się na tym, co pierwotne, proste i sprawdzone. Dlatego dziś dzielę się rytuałem ochronnym z garścią ziemi – skromnym w formie, ale silnym w działaniu.
Ziemia od zawsze była symbolem stabilności, granicy i ochrony. Przyjmuje to, co ciężkie, i neutralizuje to, co nie powinno iść dalej. Ten rytuał służy odcięciu negatywnego wpływu, ochronie przed cudzą intencją oraz oczyszczeniu własnego pola energetycznego.
Przygotowanie do rytuału
Rytuał najlepiej wykonać w ciszy, bez pośpiechu. Można go przeprowadzić w domu, ale jeśli masz taką możliwość – kontakt z prawdziwą ziemią, ogrodem lub lasem dodatkowo wzmocni jego działanie.
Przygotuj:
- niewielki foliowy woreczek,
- garść ziemi (najlepiej z miejsca, które darzysz spokojem),
- odrobinę wody.
Otwarcie kręgu
Rozpoczynamy od otwarcia kręgu i wezwania Strażników Żywiołów, aby wsparli nasze działania. Możesz to zrobić następującą formułą:
Na znak Słońca tworzę ten magiczny krąg.
O, Prażywioły, jeden za drugim wzywam Was do przybycia:
duchy powietrza – strażnicy wschodu,
duchy ognia – strażnicy południa,
duchy wody – strażnicy zachodu,
duchy ziemi – strażnicy północy.
Zatrzymaj się na chwilę. Poczuj stabilność pod stopami i obecność żywiołów.
Rytuał właściwy
Do przygotowanego woreczka wsyp garść ziemi. Następnie dodaj niewielką ilość wody – tyle, by powstało gęste błoto. Trzymając woreczek w dłoniach, skup się na tym, co chcesz od siebie odsunąć: cudzej zawiści, złych intencjach, ciężkiej energii, lęku.
Gdy poczujesz gotowość, wylej zawartość do sedesu, wypowiadając słowa:
Zło mi grozi, zło ktoś czyni,
niech twa siła to odmieni.
Niech tak się stanie!
Pozwól, by to, co ciężkie, odeszło bez powrotu.
Zakończenie rytuału
Pusty woreczek spal lub zakop w ziemi – w zależności od tego, co jest dla Ciebie naturalniejsze. To symboliczne domknięcie działania.
Na koniec zamknij krąg, dziękując Żywiołom:
Na znak Słońca zamykam ten magiczny krąg.
O, Prażywioły, jeden za drugim dziękuję Wam za przybycie:
duchy powietrza – strażnicy wschodu,
duchy ognia – strażnicy południa,
duchy wody – strażnicy zachodu,
duchy ziemi – strażnicy północy.
Pozostań przez chwilę w ciszy. Zauważ lekkość i poczucie domknięcia.
Ten rytuał nie wymaga skomplikowanych narzędzi ani długich przygotowań. Jego siła tkwi w prostocie i w ziemi – tej samej, która od zawsze była naszym schronieniem.
Źródło: Joanna Wiśniewska
