Rytuały

Rytuał na załagodzenie sytuacji po kłótni

Jeśli właśnie z kimś się pokłóciłeś/aś, ale chcesz naprawić stosunki między wami, ten rytuał ci w tym poKłótnie się zdarzają. Czasem wypowiadamy słowa szybciej, niż zdąży je dogonić serce. Jeśli jednak chcesz naprawić relację, złagodzić napięcie i otworzyć przestrzeń na pojednanie, ten prosty, domowy rytuał pomoże Ci zmienić energię między Wami – zaczynając od siebie.

To rytuał słodyczy zamiast ostrości, empatii zamiast uporu.

Będziesz potrzebować:

  • 2 kawałki skórki pomarańczowej (wielkości pięciozłotówki),
  • wykałaczkę,
  • mały słoik,
  • 1 łyżeczkę miodu,
  • różową wstążkę.

Pomarańcza symbolizuje ciepło i radość, miód – pojednanie i łagodność, a róż – emocje serca.

Przebieg rytuału

  1. Przy pomocy wykałaczki wydrap inicjały:
    • na jednym kawałku skórki – inicjały osoby, z którą się pokłóciłeś/aś,
    • na drugim – swoje własne.
  2. Włóż oba kawałki skórki do słoiczka.
  3. Zacznij powoli zalewać je miodem. Nie spiesz się. Obserwuj, jak miód spływa w dół i otula obie skórki.
  4. W tym czasie weź głęboki wdech i spróbuj poczuć, gdzie w Twoim ciele mieszka gniew, smutek lub żal. Nie oceniaj tych emocji – po prostu je zauważ.
  5. Wyobraź sobie, że:
    • miód osładza i skleja skórki,
    • a jednocześnie łagodzi Twoje uczucia,
    • negatywne emocje powoli ustępują miejsca empatii, zrozumieniu i spokoju.
  6. Gdy słoik będzie gotowy, przewiąż jego szyjkę różową wstążką – to symboliczne przypieczętowanie intencji pojednania.
  7. Postaw słoik w nasłonecznionym miejscu i nie ruszaj go, dopóki sytuacja między Wami się nie poprawi.
  8. Gdy dojdzie do rozmowy, porozumienia lub pogodzenia się – umyj słoik, kończąc tym samym rytuał.

Kilka ważnych słów

Ten rytuał nie zmusza drugiej osoby do niczego.
Jego celem jest:

  • złagodzenie napięcia,
  • zmiana Twojego nastawienia,
  • stworzenie przestrzeni, w której rozmowa stanie się możliwa.

Czasem to właśnie zmiana w nas sprawia, że świat odpowiada inaczej. Słodycz nie zawsze krzyczy. Czasem wystarczy, że cierpliwie spływa – dokładnie tak, jak miód.

Źródło: Księga zaklęć małej czarownicy

Tarot Marsylski

Wróżę od 2018 roku. Moją misją jest wspieranie i pomaganie wszystkim tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, a moja dewiza brzmi: Zaufaj mi, jestem tarocistką i wiem co robię. Wierzę, że podczas wróżenia przy kartach odbywa się sympozjum trzech: Tarocisty, Klienta oraz Wszechświata.

Możesz również polubić…