Tarot

Kilka życiowych pytań

Pierwsze pytanie dotyczyło przyszłości związku.
Karty pokazały relację, która nie jest ani lekka, ani przypadkowa. Dominują emocje, ale są one nierówne – raz bliskość, raz dystans, raz nadzieja, raz chłód. Zderzają się tu dwie silne energie: rozum i uczucie, kontrola i impuls. To związek, który nie może już trwać w dotychczasowej formie. Karta Świata zamyka pewien etap i mówi wprost: albo nastąpi szczera rozmowa i głęboka zmiana jakości relacji, albo drogi zaczną się rozchodzić w sposób spokojny, lecz ostateczny. To relacja karmiczna – ucząca granic, dojrzałości i prawdy o sobie.

Drugie pytanie brzmiało: czy klient będzie miał dziecko.
Tutaj karty mówiły ciszej, ale z dużą pewnością. Pojawił się zalążek nowego życia, potencjał, który dopiero dojrzewa. Cesarzowa – najsilniejszy symbol płodności w Tarocie – potwierdziła, że dziecko jest zapisane w linii losu, jednak nie „tu i teraz”. Pustelnik wskazuje na czas refleksji, dojrzewania decyzji i porządkowania spraw osobistych. To nie jest wizja przypadkowego ojcostwa, lecz ojcostwa świadomego, które przychodzi wtedy, gdy człowiek jest na nie gotów – wewnętrznie i życiowo.

Ostatnie pytanie dotyczyło sytuacji finansowej.
Rozkład był bardzo stabilny i ziemski. Karty denarów mówią o pieniądzach zdobywanych uczciwie, systematycznie i bez ryzykownych ruchów. To nie zapowiedź nagłego bogactwa, ale długofalowego bezpieczeństwa. Pieniądz krąży w równowadze – przychodzi i wychodzi, ale nie znika. Najważniejszym przesłaniem jest konsekwencja: trzymanie się sprawdzonych źródeł dochodu, cierpliwa praca i budowanie zaplecza na przyszłość. To układ, który daje spokój, a nie fajerwerki.

Tarot Marsylski

Wróżę od 2018 roku. Moją misją jest wspieranie i pomaganie wszystkim tym, którzy potrzebują duchowego wsparcia, a moja dewiza brzmi: Zaufaj mi, jestem tarocistką i wiem co robię. Wierzę, że podczas wróżenia przy kartach odbywa się sympozjum trzech: Tarocisty, Klienta oraz Wszechświata.

Możesz również polubić…